Wybór menażki – stal czy aluminium

wybór menażki - stal czy aluminium

Stal czy aluminium? Gdy staje przed kimś wybór menażki, zawsze pojawia się taki dylemat. Mówi się, że aluminium jest niezdrowe a stal ciężka. A inne rozwiązania są bardzo drogie. Co zatem zrobić? Co wybrać? Zobacz film i to co ja wybrałem.

 

Transkrypcja

Wybór menażki

Cześć! Dzisiaj słów kilka o naczyniach. Zmieniłem ostatnio naczynia swoje, tzn menażkę. Na lżejszą i większą. Mówi się, że aluminium jest niezdrowe i że dużo lepsza jest stal nierdzewna jeżeli chodzi o naczynia do gotowania. I jeszcze najlepsze są takie rzeczy tytanowe czy coś takiego. To już się robi zabawa bardzo droga, więc to temat który mnie w ogóle nie interesował. Może jakoś tam, nie to żeby mnie nie interesował, ale nie interesował mnie przesadnie. Kierując się właśnie takimi opiniami, że aluminium jest niezdrowe, kupiłem sobie menażkę, taką…

Menażka ze stali nierdzewnej

Wygląda jak taka tradycyjna harcerska menażka. Trzy elementy może powiedzieć że są, to pokrywka, która jest pełnią, mniejszy #garnek i większy. To mam poprzekładane piankami, żeby nie to mi nie dzwoniło w sakwach. To jest taki jeden zestaw. I chodziłem z tym niezbyt długo. Zabrałem tak naprawdę tę menażkę w #teren chyba tylko ze dwa razy dlatego, że jest koszmarnie ciężka. Naprawdę jak na noszenie, nie wiem ile waży, ale nie chciało mi się tego ważyć. Ciężka do przesady. W dodatku no niezbyt duża.

Menażka z aluminium

Potem pomyślałem, że może jednak niepotrzebnie daje się wciągać w takie rozmowy na tematy czy to jest #zdrowe czy to jest niezdrowe. I będąc harcerzem przez ładnych parę lat, używałem regularnie aluminiowych menażek i nie było nigdy żadnego problemu. Nikt się nie chorował z tego powodu, nic się nie działo. Dlatego ostatnio, poszedłem po rozum do głowy, zwłaszcza że zależy mi na tym żeby mieć jakieś garnki spore ze sobą do gotowania. Nie chcę wydawać nie wiadomo ile pieniędzy na garnki tytanowe. Kupiłem sobie zestaw garnków aluminiowych. Jest większy garnek, mniejszy garnek, w którym przed chwilą jadłem Grochówkę z Biedronki – nie polecam. Nie dobra. Jest do tego jeszcze taki czajnik sprytny, który właśnie stoi w tej chwili na ogniu i mam nadzieję, że będzie zaraz woda na kawę.

Aluminium a zdrowie

Pomyślałem, że nawet jeżeli to aluminium nie jest jakieś super zdrowe, to tak rzadko się używa tych naczyń. Jeżeli raz czy nawet dwa razy w tygodniu czy nawet jak wyjadę na kilka tygodni raz w roku i użyję tych aluminiowych naczyń, to nic mi nie będzie. Wystarczy nie skrobać tego, żeby sobie nie zdrapywać czymś metalowym mieszając w tym garnku. Ja do mieszania używam sporka. To jest spork Light My Fire. Sprawdzałem go już na gorącej patelni. Sprawdzałem go przed chwilą nawet, mieszkałem bulgoczący żurek (to jednak była grochówka). Nie ma problemu z tym nic się tam nie będzie zdrapywało. Nie będzie się jadło aluminium w jakiś sposób. Może tam coś się według niektórych wydziela, ale naprawdę bym się tym nie przejmował.

Utrzymanka, czyli dziwka

Jeszcze jedna fajna rzecz. W Starych menażkach harcerskich aluminiowych były takie uchwyty tzw. utrzymanki zwane dziwkami. W tym zestawie stalowym nie było czegoś takiego co mnie bardzo wkurzyło, bo to jest bardzo przydatna rzecz, wręcz niezbędna bym powiedział. W tym zestawie mam. Bardzo fajna sprawa. I w zasadzie tyle chciałem powiedzieć. Nie ma co się fiksować. Moim zdaniem oczywiście, możesz mieć… Wiele osób ma inne zdanie niż ja, co do garnków z aluminium ja uważam że spokojnie można z nich jeść. Nie ma co się wygłupiać. Są bardzo fajne, bardzo lekkie i myślę że więcej złych rzeczy zjadamy z żywnością kupowaną w sklepach, która jest wytwarzana w sposób jakiś makabryczny bardzo często. To wszystko. Ja robię kawkę a Tobie życzę miłych posiłków w terenie. Na razie cześć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.