Nóż do noszenia na szyi – Opinel Neck?

Nóż do noszenia na szyi

Nóż do noszenia na szyi, czyli nóż typu neck, to jeden z ulubionych „gadźetów” buszcraftowców. Taki mały nóż, to wygodne narzędzie, ale ceny takich noży, moim zdaniem, są czasami trochę przesadzone. Na swoje potrzeby znalazłem jednak fajne i bardzo tanie rozwiązanie, które pokazuję w tym filmie 🙂

Zobacz Opinele w sklepie Leśnego Dziada.

Sprostowanie! Jednak są mniejsze modele posiadające blokadę ostrza 🙂

Transkrypcja

Nóż do noszenia na szyi

Cześć! Dzisiaj znowu coś o nożu. Wielu Ludzi Lasu lubi nosić noże na szyi. Czasami nosi się po prostu zwykłe noże takie jak np. Mora, która jest lekka i można ją spokojnie powiesić na szyi. Często nosi się noże typu neck. Takie małe nożyczki, które też można po prostu łatwo nosić na szyi i nie ciążą.

Nóż typu neck – alternatywa

Te necki jednak przeważnie są drogie. Ja stwierdziłem, że zrobię trochę inne rozwiązanie i po prostu noszę na szyi małego Opinela. To jest Opinel 6. Pewnie nosił bym jeszcze mniejszego gdyby nie to, że poniżej numeru 6 te noże nie mają już blokady. Tutaj jednak dosyć ważna jest blokada żeby przypadkiem się nie otworzył. Jak jest to zablokowane nie ma problemu.

Modyfikacja Opinela

Ten Opinel jest podobnie jak moja 12, podrasowany (zobacz ten film). Jest zrobione wgłębienie, tak żeby było łatwiej łapać tu ostrze. Rękojeść jest trochę opalona i przewiercony otwór, żeby wciągnąć tutaj kawałek parakordu. Początkowo zastanawiałem się czy nie zrobić sobie jakiegoś pokrowca na to, ale później stwierdziłem że to chyba nie ma sensu, bo wystarczy że mam zrobioną pętelkę z węzłem diamentowym na końcu i taki sam kawałek parakordu, tylko dłuższy oczywiście tak samo zakończony, też z węzłem diamentowym na końcu noszę na szyi. I to bardzo łatwo przypina się, bardzo łatwo się szybko wiesza.

Wygoda

Dzięki temu, że to są diamenciki łatwo się łapie za te diamenciki, żeby wypiąć ten nożyk. I działa to bardzo fajnie. Bardzo fajne, bardzo tanie rozwiązanie noża małego na szyję, Ja tego nożyka używam przeważnie jakiegoś strugania w patykach jak siedzę gdzieś w lesie i próbuję coś tam rzeźbić. Taki mały Opinel 6 sprawuje się powiedziałabym doskonale. I kiedy mi ten nóż nie jest potrzebny, Po prostu zawijam i tyle. Tym razem sprzed kamery dla Leśnego Dziada opowiadał Łazik Gawędziarz. Cześć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.