Linki do hamaka – whoopie slings

Linki do hamaka - whoopie slings

Miałem nie nagrywać filmu o tych linkach, tak jak mówiłem w jednym z filmów, ale sytuacja zmusiła mnie do to tego, żeby zrobić jednak nowe Linki do hamaka, więc przy okazji nagrałem też tutorial, jak takie linki wykonać samodzielnie. Zapraszam zatem do oglądania.

Linka użyta w tym filmie.

Transkrypcja

Cześć! Dzisiaj nad moim rejonem przechodzą jakieś straszne wichury, więc to jest dobry moment żeby nagrać po prostu coś w domu. Dzisiaj będę w pewien sposób naprawiają swoją ostatnio popsutą linkę. W filmie o związaniu hamaków pokazywałem dwa różne rozwiązania. Jedno to był whoopie sling. Drugie rozwiązanie, to po prostu wiązanie linki i to było wiązanie taką teoretycznie dyneemą z oplotem. Tamta linka miała być bardzo wytrzymała. Okazało się, że nie była jednak tak wytrzymała jak powinna być i po prostu odlot mi pękł. Rdzeń wytrzymał, ale oplot został rozerwany przy dużo mniejszym obciążeniu niż to deklarowane.

Linki do hamaka – whoopie slings

Wróciłem zatem do pomysłu wieszania haków na whoopie slingach. Czyli to takie linki które pokazywałem też wcześniej gdzie by jedna linka wchodzi w drugą, ponieważ to są linki bez rdzenia, one są puste w środku. Robią się takie dziwne jak się je ściśnienie i te linki są bardzo wytrzymałe. To rozwiązanie mam już sprawdzone na takiej lince dwa i pół milimetra i spokojnie ponad 100 kilo utrzymuje taki hamak na tych linkach, mimo że to wygląda bardzo niepozornie. Teraz kupiłem 3 milimetrową więc będzie jeszcze mocniejsza i pokażę ci jak to robić. Poprzednio nie było takiej okazji. Teraz po prostu się trafiła więc to zrobię.

Jak zrobić linkę?

Długości tych linek i długości tych wszystkich miejsc gdzie te linki są mocowane, to są rzeczy bardzo umowne i każdy może tam dopasować do siebie. Ja używam linki takiej około 2 i pół metra długości i chcę zrobić… Pierwsze co robię to jakieś oczko trzeba zrobić z jednej strony więc chcę mieć 10 centymetrowe oczko i dziesięć centymetrów mieć tej linki schowanej w lince, czyli to będzie taki element trzymający. Dzisiaj będę działał za pomocą igły do paracordu. Ale to co będę robił za chwilę, poprzednio robiłem kawałkiem drutu. Zwyczajnie. Można też użyć jakiejś główki na do włosów. To jest jednak bardzo fajna rzecz więc ułatwię sobie sprawę. Przydadzą się też dwie szpilki albo coś czym można sobie zaznaczyć punkty gdzie linkę chcemy wprowadzić do środka gdzie wyprowadzić. Można to zrobić oczywiście na oko i tak pewnie zrobił gdy robię taką linkę jedną, a że chcę mieć dwie zrobione tak samo,no to jednak trochę powymierzam.

Długość

Te odległości i tak jak mówiłem są umowne, ale też do pewnego momentu, bo im dłuższy ten element trzymający, czyli ta linka w lince, tym to będzie trzymało mocniej. Ale też nie ma co zwariować. Myślę że to co pokażę dziś to będzie i tak z bardzo dużym zapasem. Pierwsze co chcę mieć 10 centymetrów wciągnie, więc zaznaczam tutaj na lince 10 centymetrów i robię to szpilką. Po prostu wbijam sobie w tym miejscu szpilkę. Chcę mieć 10 metrową pętelkę, czyli ta pętelka będzie zrobiona z 20 centymetrów. Czyli kolejne 20 centymetrów od tego punktu zaznaczam. Czyli to będzie tutaj, na 30 centymetrze. I tu sobie wbijam kolejną szpilkę. I w tej chwili ten pierwszy odcinek muszę wprowadzić do środka tak żeby te punkty się tu spotkały.

Krok po kroku

Zakładam igłę i w to miejsce zaczynam wprowadzać sznurek. Mogę sobie już wyjąć tę szpilkę. I tu widać ładnie jak ta igła w środku idzie. Jeżeli bawisz się czasami paracordem, to warto taka igłę mieć, przydaje się. Jeżeli nie, to możesz to po prostu zrobić zwykłym kawałkiem drutu i szpilka zatrzymała linkę w tym miejscu, więc nie boję się że wyciągnę gdzieś za daleko. Igłę mogę wyciągnąć. Sznurek został w środku. Wyciągam szpilkę i to trzyma zarąbiście. Jestem zaskoczony, że to działa. I ten odcinek, mam około 10 centymetrów… Może być krótszy ten odcinek ale wolę dać kawałek zapasu i być spokojniejszym. To jest jedno zakończenie.

Regulacja długości linki

I teraz to ważniejsze, czyli cały ten mechanizm, nazwijmy to, który nam tą linkę, tę pętlę będzie zwiększał lub zmniejszał. To ta cała regulacja. Dam sobie znowu tutaj 10 centymetrów odstępu od tego miejsca gdzie się łączą. 10 centymetrów normalnej linki. Możesz sobie to oczywiście wymyślić inaczej, nie ma dużego znaczenia. I tutaj koło 20 centymetrów dobrze by miał ten odcinek przez który przechodzi linka, ponieważ te siły będą dosyć spore, to sobie zaznaczę po prostu 25 centymetrów. Takie mam widzimisię. Tu znowu szpilka. Mam zaznaczone dwa punkty, w tym punkcie wprowadzę linkę do środka, ona przejdzie, wyjdzie tędy. Ta linka jest dosyć płaska. Dobrze sprawdzić, żeby ułożyć ją tak żeby nie skręcała się. Nie wiem jak duże to może mieć znaczenie, ale wolę, żeby się nie skręcała. I tu wprowadzamy linkę od środka.

Luźny oplot

Trzeba pamiętać żeby nie zaciągnąć od razu tego oplotu, ponieważ to by nam zatrzymało linkę i przeciągnęli byśmy samą igłę czy tam sam drut. I jestem już przy szpilce. Wyciągam szpilkę i mamy linkę wciągniętą do środka. I tu powstała pętla. Tą część wiążemy sobie do hamaka, tą część zaczepiamy do karabinka do taśmy najlepiej, która jest owinięta dookoła drzewa i to w momencie ściśnięcia trzyma bardzo dobrze. I teraz jedyne co jeszcze można zrobić na koniec, to zrobić sobie małą pętlę tutaj. można też wciągnąć sznurek w sznurek, można zrobić tu małą pętelkę. Wbijam się po prostu na długość igły. Też nie ma co odmierzać. Taką małą pętelkę sobie zostawiam. Zawsze można tu przypiąć jakiś karabinek czy tam do wiązania może się zawsze przydać. Lubię mieć takie pętle na końcach linek i ładnie to działa.

Uwaga o zaciskaniu

Przy wiązaniu czegoś takiego warto pamiętać, jeżeli mamy, tu się posłużę expressem wspinaczkowym, jeżeli zapinamy taką linkę na karabinek i skracamy sobie to, dobrze jest zostawić tutaj na końcu kawałek taki żeby dało się jedną z tych linek spokojnie złapać, żeby wszedł tu palec. Jeżeli zaciśniemy za mocno, to może być problem żeby to zluzować, żeby dało się tę linkę rozpocząć. Polecam takie rozwiązanie, najłatwiejsze chyba jeżeli chodzi o obsługę później. Trzeba chwilę podłubać żeby coś takiego zrobić, ale jak już to jest zrobione działa świetnie. Więc bardzo polecam takie rozwiązanie. Trzeba pamiętać tylko, że to ma być taka linka, to jest linka dyneema bez rdzenia. Sam jakby taki oplot. I to tyle. Zza kamery dla Leśnego Dziada opowiadał Łazik Gawędziarz. Trzymaj się! Cześć!

2 Comments on “Linki do hamaka – whoopie slings

    • Używam tej wersji od dawna, pod sporym obciążeniem i nigdy nic się nie stało. Ani w suchych ani w mokrych warunkach. Żyją też wszyscy korzystający z moich hamaków 🙂 Może zrobiłeś za krótkie mocowanie albo użyłeś innej linki? Ale to w sumie nieważne, bo mam już nagrany film z nieco zmienioną i moim zdaniem praktyczniejszą wersją whoopie slingów. Jakoś w najbliższych dniach może w końcu go dodam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.